Król ziemniak i królowa owsianka

Nie ma chyba polskiego domu, w którym regularnie nie jadło by się ziemniaka. Również owsianka to bardzo popularny sposób na pożywne śniadanie. O ile owsianka powszechnie uważana jest za zdrową i posiadającą wiele drogocennych właściwości, o tyle inaczej wygląda sprawa z ziemniakiem. Od dłuższego czasu pokutuje opinia o tym, iż ziemniak to li tylko kopalnia węglowodanów. Tymczasem węglowodany to podstawowe paliwo dla naszego działania. Diety odchudzające bardzo często opierają się na ograniczeniu właśnie tego składniku. Owszem, w małych dawkach taka dieta może być skuteczna. Nie zawsze jednak węglowodany to samo zło. Tak też jest z naszym poczciwym ziemniakiem. Potwierdzają to najnowsze badania, które udowodniły, że osoby spożywające węglowodany występujące w tak zwanej skrobi opornej są szczuplejsze. Skrobie taką można znaleźć np. w bananach, brązowym ryżu, ale także w ziemniakach. Jedyną wadą ziemniaków może być to, iż nie je się ich na surowo. Gotowanie pozbawia je drogocennej skrobi opornej (w przeciwieństwie do np. banana, którego spokojnie możemy jeść na surowo), jednak nie całkowicie, pozostawiając wystarczającą ilość do tego, by ziemniaki miały pozytywny wpływ na nasz metabolizm. Skrobia oporna ma działanie podobne do błonnika. Wypełnia i powleka układ pokarmowy, przyspieszając tym samym metabolizm.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej: